Zmiany , zmiany:)

Wczoraj był mój ostatni dzień pracy w Sligo. Od poniedziałku zaczynam w pracę w innej praktyce w Tubbercurry.

Najbardziej będzie mi brakowało Olivii, która jest najlepszą sekretarką na świecie i super koleżanką:) Prezent, który od niej dostałam świadczy o tym, jak dobrze mnie poznała przez ostatnie 6 miesięcy:D

Od szefa też dostałam pożegnalny podarunek:) Trochę sztuki zawsze się przyda..

Co do zmian w domu.. to pokój Brunia doczekał się podłogi:):)

A tak bawił się właściciel pokoju w czasie jego remontu.

Pokoje chłopców nadal nie mają docelowych mebli , ani gotowych szaf. Ignacy mimo tego zachowuje w wsoim pokoju super porządek, mam nadzieję, że Bruno też w końcu zacznie???

Poniżej zaległe zdjęcie górnego korytarza. Trochę przygnębiające, bo drzwi nadal nie wymienione, ściany nie pomalowane (będą jasno-szare). No i dwie witrynki, które w tej chwili tam stoją ostatecznie wylecą.. więc górny korytarz jest w fazie rozwojowej.

W końcu też zawiesiliśmy nasze zdjęcia w salonie. Chwilowo będzie tak.

Z drugiej strony skladamy billego

W sobotę planujemy być w ikea. Mam nadzieję, że uda się dokupić brakujące elementy.

Na koniec dla pasjonatów mój kryształ na swoim miejscu:)

W piątek ma przyjść paczka z PL. Jako, że już nie do końca pamiętamy, co zamawialiśmy, nie możemy się jej doczekać. Będzie trochę, jak worek z prezentami pod choinką:D

Share with:


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *